Jak działa AI generatywna — i dlaczego bywa pewna siebie, a myli się
Lekcja jest podzielona na 6 części. Po każdej odpowiedz na jedno pytanie — wtedy odsłoni się następna. Przy każdej części możesz włączyć 🔊 lektora.
Wskazówka: najbardziej naturalny głos lektora (Zofia lub Marek) ma przeglądarka Microsoft Edge; w Chrome wybierz głos „Google polski”. Na telefonie lektor korzysta z głosu systemu.
1/6 Po co ta lekcja i czym jest AI generatywna
Ten kurs jest dla osób, które pracują przy komputerze: w biurze, kadrach, księgowości, sprzedaży, administracji, w szkole albo w urzędzie — oraz dla ich przełożonych. Nie jest to szkolenie BHP. To kurs dodatkowy, który ma Ci pomóc korzystać z narzędzi AI skutecznie i bezpiecznie.
Słowo „AI” (sztuczna inteligencja) obejmuje wiele różnych systemów — od filtrów antyspamowych po rozpoznawanie tekstu ze skanu. W tym kursie zajmujemy się głównie AI generatywną, czyli narzędziami, które na Twoje polecenie tworzą nową treść: tekst, tabelę, obraz, nagranie.
W pracy biurowej spotkasz ją najczęściej w dwóch postaciach:
- czat AI — okno rozmowy w przeglądarce lub aplikacji, w którym wpisujesz pytanie albo polecenie, a system odpowiada; przykłady takich narzędzi to ChatGPT, Copilot, Gemini czy Claude,
- asystent AI w pakiecie biurowym — funkcja wbudowana w edytor tekstu, arkusz, pocztę lub komunikator, która np. podsumowuje wątek maili albo proponuje formułę.
Za większością takich narzędzi stoi model językowy — program nauczony na ogromnej ilości tekstów. Polecenie, które wpisujesz, to prompt (czytaj: „prompt”). W kursie piszemy po prostu „polecenie”.
W tej lekcji nie będziemy oceniać konkretnych marek ani opisywać przycisków — narzędzia zmieniają się co kilka miesięcy. Zasady, których się nauczysz, zostaną aktualne niezależnie od tego, z którego czatu korzystasz.
2/6 Jak to działa: przewidywanie tekstu, a nie wiedza
Najważniejsza rzecz, którą warto zapamiętać z całego kursu: model językowy przewiduje kolejne fragmenty tekstu. Na podstawie wzorców z danych, na których go uczono, „zgaduje”, jakie słowo lub fragment słowa najlepiej pasuje jako następny — i tak, kawałek po kawałku, buduje odpowiedź.
Robi to bardzo dobrze, dlatego odpowiedzi brzmią płynnie i rozsądnie. Ale z tego sposobu działania wynikają cztery ważne ograniczenia:
- model nie „wie”, co jest prawdą — tworzy tekst, który pasuje do pytania; to, czy jest zgodny z faktami, nie jest przez niego sprawdzane tak, jak sprawdziłby to człowiek w źródle,
- ma datę graniczną wiedzy — uczono go na tekstach do pewnego momentu; o tym, co zdarzyło się później (nowe przepisy, ceny, zmiany w firmach), może nic nie wiedzieć albo podać stare dane jako aktualne; niektóre narzędzia potrafią przeszukać internet, ale wtedy i tak musisz sprawdzić, skąd pochodzi informacja,
- nie ma dostępu do danych Twojej firmy — nie zna Twoich klientów, cennika, umów ani procedur, chyba że sam mu je podasz (wkleisz tekst, dodasz plik) albo firma połączy narzędzie ze swoimi systemami,
- pamięta tylko to, co jest w rozmowie — w ramach jednej rozmowy bierze pod uwagę wcześniejsze wiadomości, ale nie „pamięta” Cię tak jak współpracownik; to, co pamięta między rozmowami, zależy od narzędzia i jego ustawień.
Ile kosztuje bilet do Gdańska? Czat podaje konkretną kwotę. Skąd ją wziął? Najpewniej „przewidział” liczbę, która brzmi wiarygodnie. Nie zna dzisiejszego rozkładu ani cennika przewoźnika. Lepiej zapytać tak:
Słabe: Ile kosztuje bilet do Gdańska?
Lepsze: Piszę informację dla klienta o dojeździe z Ornety do Gdańska.
Nie podawaj cen ani godzin — sprawdzę je u przewoźnika.
Zaproponuj układ informacji: jakie rodzaje połączeń warto opisać
i o co zapytać klienta (data, liczba osób, bagaż).
W lepszym poleceniu AI robi to, w czym jest dobra — porządkuje i pisze — a fakty, które się zmieniają, sprawdzasz sam.3/6 Halucynacje: dlaczego AI brzmi pewnie, a się myli
Gdy model językowy podaje nieprawdziwe informacje, które brzmią wiarygodnie, mówimy, że halucynuje. To nie jest rzadka usterka, tylko naturalny skutek sposobu działania: model zawsze stara się dać odpowiedź, która pasuje, nawet gdy nie ma podstaw, by ją znać. Komisja Europejska w materiałach do art. 4 AI Act wymienia halucynacje jako ryzyko, o którym pracownicy korzystający z czatów AI powinni wiedzieć.
Najczęstsze postacie halucynacji w pracy biurowej:
- zmyślone przepisy — numer artykułu, paragrafu albo rozporządzenia, który nie istnieje lub mówi o czymś innym,
- zmyślone źródła i cytaty — tytuł raportu, link, wypowiedź znanej osoby, których nigdy nie było,
- wymyślone liczby — statystyki, kwoty, terminy, procenty „z powietrza”,
- pomylone fakty o firmach i ludziach — błędny adres, NIP, stanowisko, data założenia,
- błędy w obliczeniach — szczególnie przy dłuższych wyliczeniach w tekście.
Co jest najbardziej zdradliwe: ton się nie zmienia. Model pisze zmyślony przepis tym samym pewnym stylem co prawdziwy. Często nie dopowie sam z siebie „nie wiem”. Gdy zapytasz „czy jesteś pewien?”, może przeprosić i podać… inną, równie zmyśloną odpowiedź.
Słabe: Jaki przepis reguluje termin odpowiedzi na pismo mieszkańca?
Podaj artykuł.
Lepsze: Pomóż mi przygotować szkic odpowiedzi na pismo mieszkańca
w sprawie [ogólny opis sprawy, bez danych osobowych].
Nie podawaj numerów przepisów — wstawię je sama po sprawdzeniu.
W miejscach, gdzie potrzebna jest podstawa prawna, wstaw [PRZEPIS].
Jeśli czegoś nie wiesz, napisz to wprost.
W drugiej wersji AI pomaga w stylu i układzie, a przepisy referentka sprawdza w oficjalnym tekście aktu.4/6 Co AI potrafi w biurze, a czego nie
AI generatywna świetnie radzi sobie z zadaniami, w których chodzi o formę: pisanie, przeredagowanie, porządkowanie, streszczanie, wymyślanie wariantów. Słabiej — tam, gdzie liczy się pewna, aktualna wiedza o faktach, liczbach i przepisach albo znajomość spraw Twojej firmy.
Zwykle dobrze się sprawdza: pierwsza wersja maila lub pisma, poprawa stylu i pisowni, streszczenie długiego tekstu, który sam wkleisz, zamiana notatek w tabelę lub listę, plan spotkania, pomysły na post, wyjaśnienie lub zaproponowanie formuły Excela.
Wymaga szczególnej ostrożności: przepisy i interpretacje prawne, wyliczenia (wynagrodzenia, podatki, odsetki), aktualne ceny i terminy, dane o konkretnych firmach i osobach, decyzje o ludziach (np. ocena kandydata).
Różnicę robi też samo polecenie. Kilka przykładów „słabe → lepsze”:
Słabe: Napisz maila do klienta o opóźnieniu.
Lepsze: Napisz krótki, uprzejmy mail do stałego klienta firmy
hurtowej. Dostawa zamówionych palet opóźni się o 2 dni
robocze z powodu awarii samochodu. Przeproś, podaj nowy
termin jako [DATA], zaproponuj kontakt telefoniczny.
Ton: rzeczowy, bez przesadnych przeprosin. Do 8 zdań.Słabe: Streść to.
Lepsze: Poniżej jest regulamin konkursu dla uczniów (bez danych
osobowych). Streść go dla rodziców w 5 punktach: kto może
wziąć udział, terminy, co trzeba złożyć, nagrody, kontakt.
Jeśli czegoś w tekście nie ma, napisz „brak w regulaminie”.
[wklejony tekst regulaminu]Słabe: Jaka formuła do faktur?
Lepsze: W Excelu mam w kolumnie B kwoty netto, a w kolumnie C
stawkę VAT zapisaną jako procent (np. 23%). Zaproponuj
formułę do kolumny D, która policzy kwotę brutto.
Wyjaśnij krótko, jak działa.
Formułę zawsze sprawdź na 2–3 wierszach, dla których znasz poprawny wynik.Słabe: Popraw.
Lepsze: Popraw błędy ortograficzne, interpunkcyjne i literówki
w tekście ogłoszenia poniżej. Nie zmieniaj treści ani stylu.
Na końcu wypisz listę zmian, które wprowadziłeś.Wspólny wzór lepszych poleceń: kto jest odbiorcą, jaki jest cel, jakie są fakty, jaki ma być format wyniku — i wyraźna informacja, czego AI ma nie wymyślać. Budowie polecenia poświęcona jest cała lekcja 2.
5/6 Konto prywatne a firmowe: gdzie trafia to, co wpisujesz
Gdy wpisujesz polecenie do czatu AI, tekst trafia na zewnętrzne serwery dostawcy, często poza Unią Europejską. Dostawca może przechowywać historię rozmów, a w niektórych usługach — zależnie od ustawień — używać jej do dalszego uczenia modeli. To, co wkleisz, przestaje być wyłącznie w Twoim komputerze.
Dlatego ważne jest, z jakiego konta korzystasz:
- konto prywatne (często darmowe) — zakładasz je sam, na własny adres; firma nie ma nad nim kontroli, nie ma umowy z dostawcą o ochronie danych, nie wie, co tam trafiło,
- konto lub narzędzie firmowe — udostępnia je pracodawca; zwykle ma umowę z dostawcą (w tym umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych), ustalone ustawienia i zasady, kto i do czego może z niego korzystać.
Nie podajemy tu, jakie ustawienia ma konkretna usługa — to się często zmienia. Zawsze sprawdź ustawienia historii i uczenia na danych w swoim narzędziu oraz zasady w firmie. Jeśli ich nie znasz, zapytaj przełożonego, dział IT albo inspektora ochrony danych.
Bez względu na rodzaj konta, bez zgody i zasad firmy nie wklejaj:
- danych osobowych klientów, pracowników, uczniów, mieszkańców (imię i nazwisko, PESEL, adres, telefon, dane o zdrowiu, wynagrodzeniu),
- tajemnic firmy — cenników dla klientów, marż, planów, danych technicznych, ofert,
- treści umów, haseł, kodów dostępu, danych logowania,
- wewnętrznych dokumentów i informacji o zabezpieczeniach.
Pani Anna Kowalska z ul. Lipowej 5 reklamuje buty za 349 zł napisz Klientka A reklamuje buty kupione 2 tygodnie temu; chce zwrotu pieniędzy. Do napisania uprzejmej odpowiedzi AI nie potrzebuje nazwiska ani adresu.6/6 Kiedy AI pomaga, a kiedy szkodzi — i podsumowanie
AI pomaga, gdy przyspiesza pracę, którą i tak potrafisz ocenić: piszesz szybciej pierwszą wersję, porządkujesz notatki, dostajesz kilka wariantów do wyboru, rozumiesz trudny tekst. Wtedy Ty jesteś redaktorem, a AI — szybkim pomocnikiem.
AI szkodzi, gdy:
- wynik idzie dalej bez przeczytania i sprawdzenia — do klienta, do urzędu, do rodziców, do szefa,
- w poleceniu lądują dane osobowe lub tajemnice firmy wbrew zasadom,
- pytasz o coś, czego nie umiesz sprawdzić, i przyjmujesz odpowiedź na wiarę,
- AI ma decydować o ludziach zamiast człowieka.
Odpowiedzialność za tekst ponosi człowiek, który go podpisuje lub wysyła. „Tak napisał czat” nie jest wytłumaczeniem ani dla klienta, ani dla przełożonego.
Dlaczego firma w ogóle o tym uczy? Od 2 lutego 2025 r. obowiązuje art. 4 AI Act. W aktualnym brzmieniu (od 27 lipca 2026 r.) wymaga on, by firmy korzystające z AI podejmowały środki wspierające rozwój kompetencji w zakresie AI swoich pracowników. Nie musi to być konkretne szkolenie ani certyfikat — może to być kurs, instrukcja, polityka korzystania z AI. Ten kurs jest jednym z takich środków.
Najważniejsze wnioski z tej lekcji:
- model językowy przewiduje tekst — nie sprawdza prawdy i nie „wie”, co jest prawdą,
- może halucynować: zmyślać przepisy, źródła, liczby — tym samym pewnym tonem,
- ma datę graniczną wiedzy i nie zna danych Twojej firmy, dopóki mu ich nie podasz,
- to, co wpisujesz, trafia do dostawcy — liczy się rodzaj konta i zasady firmy,
- dobre polecenie mówi o odbiorcy, celu, faktach i formacie i zostawia miejsca na dane, które sprawdzisz sam,
- wynik AI to szkic — za to, co wyślesz, odpowiadasz Ty.
Wszystkie części przeczytane ✓ Teraz ćwiczenia.
📖 Historia z wyborami: mail z rabatem, którego nie było
📖 Historia z wyborami: paragraf, którego nie ma
📖 Historia z wyborami: lista uczniów do „szybkiego uporządkowania”
📖 Historia z wyborami: odpowiedź sprzed lat
📖 Historia z wyborami: formuła, która „działa”
🔗 Dopasuj pojęcie do jego znaczenia
⚖️ Prawda czy fałsz?
Czat AI sprawdza każdą informację w źródłach, zanim ją poda.
Pewny ton odpowiedzi nie dowodzi, że informacja jest prawdziwa.
Czat AI zna cennik i klientów Twojej firmy, nawet jeśli mu ich nie podasz.
Wynik AI to szkic, za który odpowiada osoba wysyłająca tekst.
Pytanie „czy na pewno?” zadane temu samemu czatowi wystarczy jako weryfikacja.
To, z jakiego konta korzystasz służbowo — prywatnego czy firmowego — powinny określać zasady firmy.
🔢 Ułóż w kolejności: jak bezpiecznie użyć czatu AI do zadania w pracy
Ustaw kroki w rozsądnej kolejności. To praktyczna podpowiedź, a nie wymóg przepisów. Użyj strzałek.
- Sprawdź fakty, liczby i przepisy w źródłach
- Wstaw prawdziwe dane i dopiero wtedy wyślij lub zapisz
- Sprawdź, czy zasady firmy pozwalają na to narzędzie i konto
- Przeczytaj wynik krytycznie i popraw styl
- Napisz polecenie: odbiorca, cel, fakty, format wyniku
- Usuń z materiału dane osobowe i tajemnice firmy, wstaw zaślepki
⚖️ Co mówią przepisy
🧭 Studium przypadku — co zrobisz?
Pracujesz w kadrach małej firmy transportowej spod Lidzbarka Warmińskiego. Szefowa prosi Cię o krótką informację dla kierowców o zasadach rozliczania nadgodzin. Koleżanka radzi: „Wrzuć do czatu AI na swoim telefonie listę kierowców z nadgodzinami z tego miesiąca, niech od razu napisze każdemu wiadomość z wyliczeniem — czat zna przepisy, będzie szybciej”. W firmie nie ma jeszcze żadnych zasad korzystania z AI. Co robisz?
✅ Sprawdź się — mini-test
Nie wlicza się do egzaminu. Kliknij odpowiedź — od razu zobaczysz, czy jest dobra.
💬 Najczęstsze pytania kursantów
Czy muszę wiedzieć, jak technicznie działa sztuczna inteligencja, żeby z niej korzystać w pracy?
Nie musisz znać matematyki ani programowania. Wystarczy kilka prostych zasad z tej lekcji: czat AI przewiduje tekst, a nie sprawdza prawdy; potrafi się mylić i brzmieć przy tym pewnie; jego wiedza kończy się w pewnym momencie; nie widzi danych firmy, dopóki sam ich nie podasz. Kto rozumie te zasady, korzysta z AI rozsądniej i szybciej wyłapuje błędy.
Mam prywatne konto w czacie AI. Czy mogę go używać do pracy?
To zależy od zasad w Twojej firmie. Zapytaj przełożonego, dział IT albo inspektora ochrony danych, jakie narzędzia i konta są dozwolone. Jeśli firma nie ma zasad, bezpieczna praktyka jest taka: do prywatnego konta nie wklejasz danych osobowych klientów i pracowników, tajemnic firmy, haseł ani treści umów. Możesz prosić o ogólne pomysły, poprawę stylu tekstu bez danych albo wyjaśnienie funkcji Excela.
Skoro AI tak często się myli, to po co z niej korzystać?
Bo w wielu zadaniach bardzo oszczędza czas: pierwsza wersja maila, streszczenie długiego tekstu, uporządkowanie notatek w tabelę, pomysły na post, wyjaśnienie formuły. Klucz to traktować wynik jak szkic od zdolnego, ale niesprawdzonego praktykanta: przeczytać, poprawić, zweryfikować fakty. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś bez czytania kopiuje wynik do pisma albo wysyła go klientowi.
Czy to szkolenie jest obowiązkowe z mocy prawa?
Prawo nie wymaga konkretnego szkolenia z AI ani certyfikatu. Art. 4 AI Act nakłada na firmy, które korzystają z AI, obowiązek podejmowania środków wspierających rozwój kompetencji pracowników w tym zakresie, a forma tych środków zależy od firmy: może to być kurs, instrukcja, polityka korzystania z AI czy warsztaty. Ten kurs jest jednym z takich środków. Jego ukończenie nie oznacza automatycznie, że firma spełnia wszystkie wymogi AI Act.
To była lekcja 1 z 6
W pełnym kursie: wszystkie 6 lekcje (4 godz. lekcyjne), ćwiczenia zapisywane na Twoim koncie, pytania do asystenta przy każdej lekcji, test na końcu i zaświadczenie z kodem weryfikacji — przychodzi mailem około pół godziny po zdanym teście. Uczysz się, kiedy chcesz — dostęp jest ważny 60 dni.
Kup dla firmy — 199 zł netto / os.Kup prywatnieWszystkie kursy
−10% na pierwszy kurs
Zapisz się do newslettera „BHP i IT w pigułce” (co dwa tygodnie: zmiany w przepisach BHP i IT oraz informacje o usługach) — jednorazowy kod rabatowy przyjdzie mailem.
© 2026 Pruszyński.IT Patryk Pruszyński · Dobre Miasto · materiały szkoleniowe chronione prawem autorskim